Na tarczy z Gdańska

 

fot. 058Sport

Passa zwycięstw przerwana. W ramach 11. kolejki PlusLigi przegraliśmy w trzech setach z Treflem Gdańsk.

Premierowa partia miała wyrównany przebieg do stanu 14:14. Później w polu zagrywki pojawił się Mariusz Wlazły, który siał popłoch, a jego koledzy z zespołu zrobili z tego użytek. Siatkarze Trefla przewagi 17:14 nie oddali do końca, i ostatni punkt w tej partii zdobył dla Bartłomiej Lipiński.

W drugiej odsłonie gospodarze uzyskali wyraźną przewagę i po asie serwisowym Wlazłego prowadzili już 14:8. Nie poddaliśmy się jednak i ruszyiśmy do odrabiania strat. Po ataku Bartosza Filipiaka na tabicy wyników pojawił się rezultat 17:17 i o wszystkim miała zadecydować zacięta końcówka. W niej gospodarze ponownie wyszli na prowadzenie i ostatecznie wygrali do 22.

Trzeci set to dominacja zawodników z Gdańska, którzy od początku kontrolowali wydarzenia na parkiecie. Z czasem tylko powiększali swoją przewagę, a wynik to 25:16.

Następny mecz rozegramy przed własną publicznością. W poniedziałek 20 grudnia podejmiemy Stal Nysę. Bilety na to spotkanie dostepne są w serwisie Eventim.

Trefl Gdańsk – LUK Lublin 3:0 (25:20, 25:22, 25:16)

Trefl: Lipiński, Kampa, Wlazły, Mika, Mordyl, Crer, Olenderek (libero) oraz Pruszkowski (libero), Reichert, Łaba, Zaleszczyk.

LUK: Nowakowski, Wachnik, Filipiak, Sobala, Pająk, Włodarczyk, Watten (libero) oraz Gregorowicz (libero), Romać, Gniecki, Jóźwik, Stajer.