Kolejna wygrana za trzy!

Plusliga nie zwalnia temat, bowiem w sobotę po środowym meczu w Jastrzębiu, wyruszyliśmy do Elbląga na kolejny mecz. Tym razem rywalem była drużyna Barkom Każany Lwów. Do spotkania podeszliśmy w roli faworyta, jednak nie można zapomnieć, że dwa tygodnie temu PGE Projekt Warszawa przegrał w trzech setach właśnie na terytorium Lwowian.

Premierowa partia, to świetna gra gości i kontrola do końca seta. Drugi akt to inna historia i dobre wejście w mecz gospodarzy, którzy szli punkt za punkt oraz mieli swoje szanse na doprowadzenie do remisu. Ostatecznie Jackson Young zakończył seta skutecznym atakiem, a na tablicy wyników mieliśmy już 2:0 po swojej stronie. Trzeci set to udane otwarcie dla BOGDANKI LUK Lublin, a następnie odwrócenie wyniku przez podopiecznych Ugisa Krastinsa. Asy serwisowe Gyimaha i Leona dały prowadzenie 21:18, jednak to nie wystarczyło na zamknięcie seta i w emocjonującej końcówce, to gospodarze mogli cieszyć się z wygranej. Czwarta, a zarazem ostatnia patia, to kontrola Lublinian do ostatniej piłki i zakończenie meczu wynikiem 3:1.

Barkom Każany Lwów – BOGDANKA LUK Lublin 1:3 (19:25, 23:25, 28:26, 20:25)

MVP: Aleks Grozdanov

Barkom Każany Lwów: Gueye, Kovalov, Pope, Kampa, Shchurov, Tupchii, Pampushko (L) oraz Kuts, Nakano, Rohozhyn, Firkal, Woźny (L).

BOGDANKA LUK Lublin: Komenda, Leon, Grozdanov, Young, McCarthy, Sasak, Thales (L) oraz Gyimah, Wachnik.

Następny mecz BOGDANKA LUK Lublin rozegra na wyjeździe 29 listopada o godz. 20:00 ze Ślepskiem Malow Suwałki.