
Drugi mecz w Lidze Mistrzów rozegraliśmy w belgijskim Roeselare. Mistrzowie Belgii bardzo dobrze weszli w to spotkanie. Świetna dyspozycja w polu zagrywki dała im przewagę 7 pkt nad BOGDANKĄ LUK Lublin. Od samego początku narzucili swoje tempo i bez problemu wygrali pierwszego seta. Kolejna partia, to lepsza gra Lublina. Od połowy seta opanowali sytuację, a skuteczne ataki Mateusza Malinowskiego pozwoliły na doprowadzenie do remisu. Trzeci set to dalsza dobra gra gości, jednak w połowie gra się wyrównała, a w końcówce to gospodarze cieszyli się z wyniku 2:1. Pełna kontrola w czwartym secie, doprowadziła Lublinian do tie-breaka. Od wyniku 6:6 Roeselare zdobyło trzy punkty z rzędu. Seria asów Henno dała jednopunktową przewagę, a blok-out Wilfredo dał nam piłkę meczową. Blokiem wygraliśmy seta 15:12, a całe spotkanie 3:2.
Knack Roeselare – BOGDANKA LUK Lublin 2:3 (25:15, 20:25, 25:23, 20:25, 12:15)
MVP: Mateusz Malinowski
Knack Roeselare: Coolman, D’Hulst, Siksna, Van Elsen, Dermaux, Espeland, Deroey (libero) oraz Van Hoyweghen, Desmet, Angillis (libero).
BOGDANKA LUK Lublin: McCarthy, Komenda, Leon, Grozdanow, Malinowski, Young , Hoss (libero) oraz Gyimah, Sasak, Henno.
Następny mecz BOGDANKA LUK Lublin rozegra już w sobotę (10 stycznia) z Indykpolem AZS Olsztyn. Będzie to mecz półfinałowy w walce o Tauron Puchar Polski 2026. Turniej odbędzie się w Krakowie.
